PIELGRZYMKA DO PIEKAR ŚLĄSKICH I TYŃCA 2018
Z PIELGRZYMKĄ U MATKI BOŻEJ ŚLĄZAKÓW ORAZ W TYŃCU
27.10.2018
Opatrzność Boża pozwoliła nam już po raz trzeci w tym roku wyruszyć na pielgrzymi szlak. Tym razem obraliśmy kierunek na Górny Śląsk, by dotrzeć do Sanktuarium Matki Bożej Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. To miejsce, gdzie od wieków czczony jest Cudowny Wizerunek Matki Bożej, przyciąga nie tylko samych Ślązaków, ale pielgrzymów z całej Polski, tym bardziej, że Piekary słyną z tzw. stanowych pielgrzymek mężczyzn i młodzieńców pod koniec maja oraz kobiet w sierpniową niedzielę tuż po uroczystościach Wniebowzięcia NMP. Z wielkim przeżyciem uczestniczyliśmy w Eucharystii sprawowanej w Bazylice Mniejszej, a dzięki miejscowej pani przewodnik poznaliśmy historię tego wyjątkowego sanktuarium, zajrzeliśmy do muzeum sanktuaryjnego, a już na samym końcu pobytu w Piekarach przeszliśmy spacerkiem po kalwaryjskim wzgórzu.
W drodze do Tyńca zatrzymaliśmy się przy Stadionie Śląskim w Chorzowie, a zachęceni reklamą: Zajrzyj do Kotła… Czarownic, nie omieszkaliśmy nie skorzystać z tej wyjątkowej okazji, by wejść na trybuny pięknego stadionu, który był świadkiem wielkich wydarzeń w dziejach polskiego futbolu, niekoniecznie tych sprzed kilkunastu dni… Ale i tak szczęście nam dopisało, bo mogliśmy zobaczyć dwie wspaniałe bramki w meczu charytatywnym pomiędzy politykami a dziennikarzami.
Pełni niesamowitych wrażeń z modlitwą na ustach i głośnym śpiewem całego autokaru dotarliśmy do Tyńca w Krakowie, gdzie dzięki bratu Franciszkowi dane nam było poznać ciekawą historię benedyktyńskiego Opactwa. Takie miejsce jak Tyniec tchnie nie tylko polskością, ale głębią modlitwy wyśpiewanej ustami całych pokoleń tamtejszych mnichów. I co ciekawe, o czym nie wszyscy wiedzą, że tam ktoś ciągle za nas się modli. I choćby dlatego warto w takim miejscu na chwilę się zatrzymać.

