IV NIEDZIELA ZWYKŁA 2019
4 NIEDZIELA ZWYKŁA
03.02.2019
„Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie”. /Łk 4,21-30/
Wsłuchując się uważnie w słowa Ewangelii na dzisiejszą niedzielę jesteśmy świadkami tego, że Jezus na początku swojej misji i posłannictwa jest odrzucony przez mieszkańców Nazaretu, miejsca, w którym się wychował, gdzie wzrastał i gdzie przygotowywał się do podjęcia misji niesienia Bożej miłości w świecie.
Jezus mówiąc, że „żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie” wypowiada prawdę, która potem w dziejach Kościoła wielokrotnie się powtórzy i powtarza się w dzisiejszych czasach. Bowiem bardzo trudno jest być świadkiem i prorokiem wśród swoich, wśród najbliższych. Niekiedy człowiek wierzący jest narażony na wyśmianie i niezrozumienie nie tylko w sąsiedztwie, w miejscu swojej pracy, ale również we własnej rodzinie.
Bardzo trudno jest dzisiaj być świadkiem Ewangelii Chrystusowej. Mimo owej trudności trzeba się starać, bo każde świadectwo jest przyznaniem się do Jezusa i otwarciem na Jego miłość i siły by przy Nim trwać.

